GÓROHOLICZKA

GÓROHOLICZKA

Kocham góry, podróże i wolność. Każdą wolną chwilę spędzam na łonie natury odnajdując jeszcze bardziej prawdziwą siebie.

Hej! Poznajmy się - nazywam się Karolina i jestem Góroholiczką. Kocham góry, podróże i wolność. Kilka lat temu zakochałam się w Tatrach. Zawsze chodziłam z „głową w chmurach”, ale tamtym razem postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Od tej pory GÓRY stały się moim uzależnieniem i odskocznią. Każdą wolną chwilę spędzam na łonie natury odnajdując jeszcze bardziej prawdziwą siebie. Na co dzień inspiruję innych i zachęcam do aktywności górskich. Sama zaczynałam od spacerów po górach, teraz, mimo lęku wysokości, zdobywam 4. tysięczniki i próbuję piąć się jeszcze wyżej. Kocham podróżować, spać w namiocie, zachody i wschody słońca a także moją PSYjaciółkę Kimchi, z którą razem wędrujemy po szlakach. Co roku stawiam poprzeczkę wyżej. Udowadniam sobie i innym, że "niemożliwe nie istnieje", a wszystko zależy od naszego podejścia. 

Zapraszam Cię do mojego świata górskiego - kto wie, może spotkamy się gdzieś na szlaku? :)

IG: https://www.instagram.com/goroholiczka/

FanPage: Góroholiczka

Wolność to dla mnie... najważniejsza część życia.

Nie ma wolności bez... podążania za swoim sercem.

Energię biorę z... natury i otaczających mnie wspaniałych ludzi.

Gryzę, kiedy... nie mogę w pełni wyrazić siebie.

Naturalność to... odkrywamy wtedy prawdziwego siebie.

Dbam o siebie... zachowując czysty umysł i dbając o swojego ducha.

Siła wolności

Łukasz Długowski – WILKI

W Chile byłem rybakiem, w Patagonii o mało nie zostałem gaucho (kowbojem), w Finlandii włóczyłem się po mokradłach dalekiej Laponii i zbierałem maliny nordyckie. Jestem genetycznie uzależniony od miejsc niepopularnych i położonych poza szlakami.

VIKTOR BORSUK

7-krotny Mistrz Polski w kitesurfingu, wielokrotny zwycięzca pucharów Azji, Europy i Świata, a także jeden z najbardziej utytułowanych sportowców ekstremalnych w Polsce. To jedna z najbardziej barwnych i energetycznych postaci jakie poznacie.

Monika Boratyn

Odkąd joga zagościła w moim życiu, zmieniłam swoje podejście do ciała, traktując je jako integralną część umysłu. Dużą wagę przywiązuję do codziennych rytuałów, które dają mi energię.